W rzece Heraklita

flower

Żyjemy w rzece Heraklita
Zwróć uwagę na tytut. Heralkit, bo
Heraklit byt filozofem greckim żyjącym w starożytności. Stworzył doktrynę
o zmienności wszystkich rzeczy, uważał trwałość za ułudę zmysłów. Wymyślił
obrazową metaforę rzeki dla swoich poglądów, rzekł: „Niepodobna wstąpić
dwukrotnie do tej samej rzeki'' gdyż, panta rhei - wszystko płynie, jest zmienne,
nietrwałe.
Czym jest zatem rzeka Heraklita? Metaforą świata, rzeczywistości. Tę myśl
podejmuje autorka wiersza. (Przenośnia jest jednym z ulubionych zabiegów
stylistycznych Wisławy Szymborskiej. W tym wierszu jest dominantą stylistyczną
- organizuje cały tekst). Wiersz ten, jak wiele
teksów Szymborskiej, jest refleksją nad zmieniającym
się i nietrwałym światem, a przede wszystkim
miejscem człowieka, sensem jego istnienia w tak
zmiennej rzeczywistości. Tytuł wiersza, a także paralelizm
- powtarzające się na początku każdej
zwrotki wyrażenie „w rzece Heraklita" odsyła nas
wyraźnie do konkretnego miejsca - ciągle zmieniającej
się rzeki - rzeczywistości. Można się zastanowić,
dlaczego rzecz dzieje się w wodzie? Woda jest
nam niezbędna do życia. Tales z Miletu głosił, że
woda jest początkiem wszystkiego, gdyż wszystko
powstało z wody i składa się z wody. Wszystko, co
żywe, do życia potrzebuje wody - martwe usycha.
Starożytne miasta leżały nad rzekami: Babilon nad
Tygrysem i Eufratem, Egipt nad Nilem. Tylko tam,
gdzie była woda, mogło być życie.


Obrazy poetyckie - szukamy sensów
Wiersz składa się z czterech zwrotek - obrazów opisujących:
• życie codzienne,
• miłość,
• religię, modlitwę,
• świadomość własnej odrębności, nadzieję
na przetrwanie.

Nasuwa się skojarzenie z ewangelicznymi prawdami. Co jest najważniejsze
w życiu?
Zycie to wiara, nadzieja, miłość. Te sfery życia przywołane zostały w wierszu.
O czym opowiada podmiot liryczny? O życiu mieszkańców rzeki - ryb.
A skoro rzeka jest metaforą życia, to zamieszkujące ją stworzenia to ludzie.
Czy czujecie się rybami? Jak w baśni - na chwilę spróbujcie się w nie zamienić.
Świat opisany przez podmiot liryczny to świat typowo ludzki, ryby są obdarowane
ludzkimi właściwościami i możliwościami - to także zabieg stylistyczny -
rodzaj metafory - antropomorfizacja - przypisanie zjawiskom natury i kosmosu,
roślinom i zwierzętom, pojęciom abstrakcyjnym cech fizycznych, psychicznych
oraz zachowań właściwych człowiekowi.

Pierwszą zwrotkę możno interpretować na dwa sposoby.
Po pierwsze jest to opis codzienności, prozy życia np. „ryba łowi ryby, ryba
ćwiartuje rybę ostrą rybą, ryba buduje rybę, ryba mieszka w rybie".
Nasuwa mi się skojarzenie z wypowiedzią Lisa z Małego Księcia Antoine'a
de Saint-Exupery'ego: „Życie jest jednostajne. Ja poluję na kury, ludzie
polują na mnie. Wszystkie kury są do siebie podobne i wszyscy ludzie są do
siebie podobni". Ludzie zdobywają pożywienie, budują domy, walczą o przetrwanie,
prowadzą zwykłe życie.
Ale możemy także odczytać tę zwrotkę jako historię ewolucji - ludzie
pierwotni ćwiartowali zdobyte, upolowane zwierzęta ostrymi kamieniami. Bardziej
ucywilizowani budowali domy, urbanizowali otoczenie, organizowali przestrzeń
wokół siebie. Ucieczka z oblężonej r y b y - t o jak ucieczka z oblężonej
Troi - ludzie toczyli walki między sobą.

Druga zwrotka to romantyczne wyznanie miłosne.
„Ryba kocha rybę", więc wyznaje jej miłość. Scena jak z Dziejów Tristana
i Izoldy czy Romea i Julii. Kochają się, planują wspólną przyszłość.
Kolejna, trzecia zwrotka opisuje powstawanie sacrum:
określenie „ryba nad rybami" budzi skojarzenia z biblijną Pieśnią nad Pieśniami,
modlitwą, Bogiem. Ona powstał z potrzeby posiadania kogoś, od
kogo można oczekiwać pomocy, modlić się i prosić „o lżejsze pływanie". Jaki
jest ten rybi bóg?
Nie można go porównać z żadnym innym obrazem Boga znanym nam
z literatury.
Nie jest stwórcą - to on został stworzony, wymyślony. Tak jak człowiek został
stworzony na obraz i podobieństwo Boże (antropomorfizm), ryby stworzyły
swego boga na obraz i podobieństwo swoje. Nic nie wiadomo o jego wszechmocy
-jest przecież tylko rybą - trochę wyższą, ale rybą. Nie jest sędzią, którego
należy się bać, ani dobrym ojcem, u którego można szukać pomocy. Stworzony,
wymyślony, aby się lżej pływało. Ten, kto wierzy, temu jest lżej. To przecież Bóg
daje „zbożny (dostatni, szczęśliwy) pobyt", obiecuje „rajski przebyt".

Ostatnia zwrotka jest wyznaniem podmiotu lirycznego,
nie epicką opowieścią jak w poprzednich zwrotkach, ale refleksją o życiu
ryb -ludzi. Świat ryb ma swoją hierarchię: są ryby - ludzie i ryby – przed
mioty (ryba - pojedyncza, ryba nad rybami, ryba - drzewo, ryba - kamień).
Szymborska bawi się językiem, wykorzystuje lub tworzy wieloznaczności.
Zabieg ten podkreśla zarówno inność ryb pojedynczych, jak i ich podobieństwa.
Podmiot liryczny to „ryba pojedyncza" mająca świadomość swojej odrębności,
ale także wspólnoty, bycia jedną z wielu, jedną z ławicy, cząstką
świata.
Wisława Szymborska jest erudytką, jej twórczość należy do nurtu klasycznego
w poezji polskiej. Klasycyzm poezji to dialog z przeszłością, łączenie
dzieł powstałych w różnym czasie, sięganie do filozofii. Twórczość Szymborskiej,
podobnie jak np. Herberta, należy do nurtu śródziemnomorskiego.
Cechują ją nawiązywania i odwołania do Biblii i antyku. Człowiek jest
dla niej wartością najwyższą.
Thomas Stearns Eliot - jeden z twórców klasycyzmu - uważał, że poeta
powinien korzystać z tradycji, czyli „bezczasowej teraźniejszości kultury,
w której Szekspir, Dante i współczesny poeta mogą tworzyć ciągle aktualny
dialog". A twórcy często rozmawiają sobie, używając podobnych motywów.
Na przykład - lubią rybę.

Kwestie kompozycyjne - analiza:
• Jest to wiersz biały (brak rymów). Kolejne zwrotki to zdania złożone.
Utwór Szymborskiej jest przykładem liryki bezpośredniej: podmiot l i ryczny
w czwartej zwrotce ujawnia się bezpośrednio, w pierwszej osobie
wyznaje swoje odczucia, obawy.
Należy zauważyć, że jest to też liryka opisowa: „subiektywna perspektywa
«ja» ukryta jest w opisie jakichś przedmiotów rzeczywistości zewnętrznej"
(Słownik terminów literackich).
Zwraca uwagę operowanie anaforą (powtarzanie tego samego słowa lub
zwrotu na początku kolejnych wersów, zdań, strof). Każdą strofę rozpoczyna
sformułowanie „w rzece Heraklita" (które jest też tytułem wiersza).
Pierwszą strofę oparto na paralelizmie składniowym: „ryba łowi
rybę, ryba ćwiartuje ostrą rybę, ryba buduje rybę...". Można się go też
dopatrzyć w dalszych partiach utworu: „ryba wymyśliła rybę nad rybami,
ryba klęka przed rybą". Paralelizm intonacyjno-składniowy to identyczność
lub podobieństwo w budowie zdań.
Należy podkreślić charakterystyczną dla Szymborskiej lapidarność, kondensację
znaczeń, sprowadzanie najtrudniejszego, duchowego wymiaru
rzeczywistości do najprostszych obrazów. „Ryba wymyśliła rybę nad rybami,
ryba klęka przed rybą, ryba śpiewa rybie, prosi rybę o lżejsze pływanie"
- oto poetycka definicja religii.
Wiersz skomponowany jest z czterech zasadniczych obrazów, na które
zostały przełożone pojęcia abstrakcyjne:
• w I strofie praca i walka,
• w drugiej - miłość,
• w trzeciej-wiara, religia,
• w czwartej - zaznaczanie własnej odrębności przez twórczość.