Konspekt - Napewno pomoże

flower

Słowo konspekt mimowolnie kojarzy się z planem, a ten zwykle przyprawia
uczniów o ból zębów... Niesłusznie! Tworzenie konspektu - mniejsza o nazwę,
równie dobrze można mówić o szkicu - to nie sztuka dla sztuki. Nie kojarz go
z pięknymi sformułowaniami, wymyślną formą złożoną z samych równoważników
zdań. Nie o to chodzi! Konspekt to po prostu coś w rodzaju hasłowego,
skrótowego brudnopisu. Twój przewodnik w trakcie pisania pracy.
• Zastępuje brudnopis, na którego tworzenie nie ma czasu.
• Ułatwia pisanie: dzięki niemu wiesz, czym po kolei będziesz się zajmował.
• Jeśli jest w miarę dokładny, podczas pisania wypracowania pozwala skupić
się na stylu, słownictwie, a także ortografii i interpunkcji.
• Chroni Twoją wypowiedź przed chaosem: dzięki szkicowi, choćby najbardziej
ogólnemu, wypracowanie będzie bardziej spójne, wywód bardziej logiczny,
a kompozycja poprawna.
• Pozwala ogarnąć całość jeszcze przed napisaniem: dzięki niemu najlepiej
widać, że czegoś brakuje, coś do czegoś nie pasuje, coś trzeba wyrzucić.
• Pomaga kontrolować czas: dzięki niemu wiesz, ile jeszcze punktów zostało do
rozwinięcia, a ile masz już za sobą; być może, z czegoś trzeba będzie zrezygnować,
a może wręcz przeciwnie - znajdzie się czas na uzupełnienie lub
solidną, końcową lekturę całości.
Do dzieła!
Pamiętaj, że nie ma jednego wzoru konspektu! Nie podamy więc gotowego przepisu,
bo takowy nie istnieje. Twój szkic ma służyć Tobie. Sam wybierasz formę,
która najbardziej Ci odpowiada i najlepiej pomaga w tworzeniu wypracowania.
Są jednak elementy, które w konspekcie znaleźć się powinny. Oto one.

• Pomysł na wstęp: tezy, pytania, odniesienia do cytatu w temacie itp.
• Schemat wywodu, czyli kolejne zagadnienia, o których będziesz pisać -
z tytułami książek, nazwiskami bohaterów, odpowiednimi scenami z lektur
itp. Niezwykle ważna uwaga: wszystko w odpowiedniej kolejności! Czyli: co
z czym powiążesz (jakie zagadnienia i jakie lektury), jak skomponujesz ca-

łość, aby praca była spójna - jedno musi przecież wynikać z drugiego, więc
trzeba znaleźć jakiś klucz, który połączy kolejne części wywodu.
• Wnioski końcowe i pomysł na zakończenie.
To jednak nie wszystko. Konspekt to również miejsce na wynotowanie:
• ciekawych zdań, sformułowań, błyskotliwych myśli, niebanalnych
pomysłów, które potem wykorzystasz w wypracowaniu; kiedy tylko przychodzą
Ci do głowy, czym prędzej je zapisz! - te najbardziej genialne idee
najszybciej uciekają;
• swoich wątpliwości - rzeczowych, ale też ortograficznych czy interpunkcyjnych
(Nie pamiętasz, jak miał na imię Chodkiewicz, albo jak się pisze „nieopodal"?
Zapisz to! Może później sobie przypomnisz, może będziesz mógł
to sprawdzić albo... będziesz musiał te słowa zręcznie omijać).
Jak te wszystkie informacje zapiszesz w konspekcie, zależy tylko od Ciebie. Możesz
stosować strzałki i podkreślenia, wyróżnienia kolorem i odnośniki, punkty,
podpunkty i myślniki, a nawet tabelki lub wykresy - wszystko, co ułatwi Ci
potem pisanie.
Przykłady
Podajemy dwa przykładowe konspekty - do dwóch różnych tematów. Uwaga!
Nie są to absolutnie jedynie słuszne wzory do powielania - bo takich wzorów
nie ma - lecz przykłady, które mają pomóc w szukaniu własnej, najbardziej
odpowiadającej Ci formy.

Konspekt 1
Temat wypowiedzi pisemnej dla klasy IV:
„ Wżyciu nie chodzi o szczęście, lecz o dobre życie" (Barbara Skarga). Rozważ
myśl, odwołując się do postaw wybranych bohaterów literackich.
TeZO:
Celem życia jest zwykle szczęście. Tylko że zamiast spełnienia często
przychodzi rozczarowanie. Żeby życie miało jednak sens, musimy mieć
jakąś najwyższą wartość. Rację ma Skarga: powinno nią być nie szczęście,
ale dobre, uczciwe, godne życie.
Wstęp;
• Zadam pytanie: Czym jest jednak szczęście?-spierają się od wieków
filozofowie, pisarze i zwykli ludzie; a i tak dla każdego jest pewnie
czymś innym.
• Zacytuję: „W życiu piękne są tylko chwile" (z piosenki Ryśka Riedla,
wokalisty zespołu Dżem).
Rozwinięcie:
A. Teza: „Uczciwość nie popłaca", mówimy często. Dobre życie nie zapewnia
szczęścia, a czasem przeciwnie - wymaga decyzji heroicznych i rezygnacji
z osobistego szczęścia.

Przykłady:
• Hiob z Biblii (był doskonałym chrześcijaninem, a stracił wszystko);
• Tomasz Judym z Ludzi bezdomnych (chciał służyć innym, ale zapłacił za
to samotnością);
• Stanisława Bozowska z SHaczki (pomoc biednym przypłaciła życiem).
B. Teza: Szczęścia nie gwarantuje też życie bez zasad moralnych, zgodnie
z hasłem „wszystko wolno".
Przykłady:
• Julian Sorel z powieści Czerwone i czarne (lekceważenie prawa i zasad
moralnych mści się: bohater zostaje skazany na śmierć i ścięty);
• Zenon Ziembiewicz z Granicy (egoizm i wyrachowanie prowadzą go do
osobistej klęski i samobójstwa).
C. Teza: Jeśli nastawiamy się w życiu na WŁASNE szczęście, zazwyczaj
mocno się rozczarowujemy. Bo często jest to pogoń za fałszywymi wartościami.

Przykłady:
za władzą: Makbet (zbrodnia niszczy też jego samego), Balladyna (zbrodnie
mają być środkiem do szczęścia, a jest przeciwnie);
za wolnością i wieczną młodością: Faust z dramatu Goethego (szczęścia
nie dają mu ani romanse, ani zabawy, ale działalność dla dobra ludzi);
Wokulski z Lalki (niszcząca miłość do Izabeli okazuje się jego wielkim
rozczarowaniem);
Hrabia Henryk z Nie-Boskiej komedii (szukał w życiu wielkiej poezji, wielkich
uczuć i nudził się codziennością-skończył tragicznie);
Anna Karenina z powieści Tołstoja (szukała miłości poza małżeństwem
- znalazła wielkie rozczarowanie i popełniła samobójstwo);
Pani Bovary z powieści Flauberta (nie potrafiła cieszyć się tym, co miała
- bezskutecznie marzyła o ideałach z romansów);
Barbara z Nocy i dni (podobna do Emmy Bovary).
D. Teza: Jedyne, co w życiu ma wartość, to życie dobre, uczciwe, moralne.
Takie postawy propaguje literatura.
Przykłady:
• Pan Cogito stworzony przez Herberta (na przykład z wiersza Przesianie
Pana Cogito): są wartości moralne, którym trzeba być wiernym;
• Przed nieznanym trybunatem Szczepańskiego (np. opowiadanie Święty:
wartością najwyższą okazuje się poświęcenie dla innego człowieka);
• poezja księdza Twardowskiego (życie nie jest cukierkowe i idealne -
w codziennym chaosie liczy się tylko proste, dobre, uczciwe życie).
Zakończenie:
Wrócić do cytatu!!!

Wojciech Bonowicz mówił w jakimś wywiadzie, że zawsze uważał ks. Tischnera
za człowieka pogodnego, zadowolonego, spełnionego. Podczas
pisania o nim książki odkrył jednak, że Tischner narzucał sobie niezwykłą
dyscyplinę, żył wręcz w ascezie. Był dobry, pełen uczciwości, ale płacił
za to ogromną cenę często heroicznych decyzji.
Czy był człowiekiem szczęśliwym? Myślę, że tak. Właśnie dlatego, że nie
osobiste szczęście było dla niego najważniejsze, ale dobre życie.

Konspekt 2
Temat wypowiedzi pisemnej:
Sarmatyzm w utworach Jana Chryzostoma Paska i Wacława Potockiego. Twórczość
którego z pisarzy wydaje Cisie bliższa współczesnemu czytelnikowi?
Wstęp - stawiasz założenie:
Twórczość Paska i Potockiego to przykłady kultury sarmackiej:
• sarmatyzm - ideały nie były złe, ale zostały przez szlachtę wypaczone;
• w wersji Paska - sarmatyzm zniekształcony;
• w wersji Potockiego - sarmatyzm idealistyczny.

Rozwinięcie:
A. Pisarze opowiadają z różnej perspektywy:
• Pasek - głównie o sobie, w pierwszej osobie, nie był obiektywny;
• Potocki: zdystansowany, bardziej obiektywny.
B. Pasek-typowy polski szlachcic-Sarmata:
• wiele w życiu zwiedził, ale wszystkiego, co obce, nie lubi;
• lubi za to zabawy i sute uczty;
• gorący temperament, awanturnik, wiecznie się z kimś procesował;
• przekonany o wyższości swojego stanu;
• cechuje go powierzchowna religijność.
C. Potocki:
• szydzi z pewnych cech i zachowań szlachty (utwory Zbytkipolskie,
Pospolite ruszenie);
• krytykuje bezprawie i niesprawiedliwość (Nierządem Polska stoi);
• potępia wady sarmackie: liberum veto, pozorną waleczność;
• daje wzór do naśladowania: Chodkiewicza (Transakcja wojny chocimskiej);
• opowiada się za prawdziwym, niewypaczonym sarmatyzmem.
Zakończenie:
Który pisarz jest mi bliższy?
Obu czyta się ciężko, bo język: archaizmy, łacińskie zwroty (Pasek).

Bardziej trafia jednak Pasek:
• styl gawędziarski, tekst może wciągać;
• plastyczne opisy, scenki rodzajowe.
A Potocki:
• język wyszukany, podniosły;
• tekst (zwłaszcza Transakcji wojny chocimskiej) wydaje się sztuczny,
nie przekonuje;
• poza t ym wolimy czytać pamiętniki niż na przykład eposy.
Ale tak naprawdę ani Paska, ani Potockiego nikt dzisiaj poza szkołą nie
czyta - ta literatura wydaje się daleka i niezrozumiała. Smutne, ale prawdziwe.